6. lis, 2018

Przed siebie...spokojnie i razem

"Oczekiwanie jest naszą porą
a najlepiej jest czekać na Ciebie
tyle wieczorów
zakwitło na roześmianym niebie
jesteśmy tacy sami
trzymamy się za ręce
i nawet kot pod piecem zamilkł
i słucha jak pada deszcz
pluszczą krople - to twoje nogi
idziesz do mnie przez złote kałuże
twarz ci zmokła - scałuję deszcz
chodź chodź
w moje ręce ciepłe
w moje ręce oczekujące
w moje usta zachłanne
jak deszcz"

Halina Poświatowska

Wykradane chwile poszły w niepamięć. Rycerz na karym rumaku zabrał nas na przejażdżkę przed siebie. Nad jeziorem wieczorem, gdy plaże puste, a w otwartych już  budkach sprzedają pyszne lody i gofry z bitą śmietaną.  Słońce powoli chowało się w wodzie.Leżąc na deskach i patrząc w niebo jak powoli wschodzi łysy razem sami dla siebie. Ty go nie lubisz.  Ja owszem, wysłuchał tylu moich monologów....
Gdzies obok zakochana  para z sesją zdjęciową w tle i pozy z "Ticanica", kilkoro spacerowiczów i my. Nikogo wiecej. Cisza. Niczym nie zmącona, trochę naszych uśmiechów i żartów. 
Uwielbiam jeździć motocyklem, nie, nie boję się i doskonale wiem jak należy się zachowywać aby było bezpiecznie. Lubię kiedy wchodzisz w ostre zakręty, a my sie prawie kładziemy. Doświadczenia minionych lat, ale musisz przyznać Sherlocku, że to tez nam wychodzi. 
Tak, tak...nie obędzie się bez plotek.  W końcu zobaczyles moje miejsce pracy:)
Tak, tak wiedziałam, ze obiad nawet po 21 będzie Ci smakował ...
Tak, tak jeżyny, maliny i jagody  😊😊😊 deser palce lizać ....
Tak, tak...padles jak dziecko podczas seansu filmowego, ktorego ostatecznie nie skończyliśmy...
Tak, tak twoje miejsce obok mnie nocą...
Tak, tak wspólnie przygotowane śniadanie o 6 rano w ogrodzie z pachnąca kawą 
Tak, tak... juz za Tobą tęsknię. Wyjeżdżam i wracam dopiero za tydzien.
Mój dom jest twoim domem. Tak jak moje serce. 
I twoj pomysł na ogród....😊😊😊

30. maj, 2017