30. paź, 2018

Nie potrzeba nam Kuby

A gdy przyjdzie czas, po wszystkim zabiorę Cię Sherlocku do tańca...nie az tam daleko do Havany ale calkiem blisko. ☺ i będziemy tańczyć do świtu salsę przy dźwiękach tej pięknej muzyki.
Tym razem glany i skórę zamienię w sukienkę ☺
Uwielbiam tych Panów z Bueana vista social club. Pojedziemy i na chwilę zapomnimy o Bozym świecie. Dawno nigdzie nie bylam...a ty mnie poprowadzisz w tym tańcu. Moj świat to muzyka. Mój swiat to taniec. Moze uda Ci się mnie okiełznać 😉
Wracaj, bo zaczynam tęsknić.