30. paź, 2018

Przepraszam cię synku

Kochany synku.
Rosniesz tak szybko, za szybko. Nie zdążyłam jeszcze nacieszyć się przytulaniem Ciebie, a ty juz tylko od czasu do czasu przypominasz sobie jakie to cudowne uczucie kiedy mogę Cię objąć swoimi ramionami. Lubię z Tobą rozmawiać, kiedy wieczorem jestesmy sami, a ty przybiegasz i nie pytajac z maslanymi oczami wskakujesz pod kołdrę obok mnie. Mam wielkie szczęście, ze mnie wybrałeś na swoją mamę. Jeszcze mi o dziewczynach nie mowisz choc Sherlock twierdzi, że będę ostatnią osobą ktorej powiesz ze wlasnie spodobała Ci się dziewczyna. Myślę, ze sie myli ten nasz Kolega. :) Cieszę się, ze go polubiles;)
Jednak chyba pora zacząć o tym rozmawiać. Nie pozwolę byś "uczyl" sie w szkole i od kolegów, z podwórka czy z boiska. Bo cóż oni wiedzą , z internetu lub domów takich jakie mają. Zawsze szczerze o wszytkim z Tobą rozmawiam, nawet gdy te rozmowy bolały ciebie i mnie. Ale dzięki temu wiem, ze czujesz się bezpieczny i ufasz, poniewaz nikt nie kłamie. Dotknęło Cię bardzo to, ze taty nie ma w domu, ze nie jestemy juz razem i wiesz, ze to była moja decyzja. Rosniesz. Potrzebujesz obok siebie mezczyzny , dorosłego, bliskiego i silnego. Rozumiem to. Naprawdę rozumiem. Dlatego nigdy ani wcześniej, ani teraz i w przyszłości nie będę decydowała za Ciebie gdy będziesz chciał czas spędzać z tatą ile tylko chcesz.
Tak bardzo się zmieniasz, jesteś pięknym dzieckiem, wybacz juz młodzieńcem. Twoja babcia martwi się ze wyprowadzisz sie ode mnie jak bedziesz mógł.
Synku. Zrobisz tak jak uznasz ze jest dla Ciebie dobrze. Ja Ciebie bardzo kocham. Jesteś moim jedynym skarbem. Uszanuje twoja decyzję. Jaki ty juz jestes duzy. Jak na 12 latka prawie taki jak ja. Uparty, krnąbrny i wrazliwy. Ten dom jest tak samo mój jak i Twój. Cokolowiek postanowisz ja i tak niczego nie zmienię. Kocham Cię.
Kiedyś podaruję Ci moje wspomnienia stąd. Zobaczysz jak twoja matka zaczęła nowe życie po udarze. Jakie szczęścia ją spotkały. Czego doświadczyła, o czym marzyła i jak kochała. Może pomyślisz ze zwariowalam a moze dostrzeżesz więcej, głębiej i się usmiechniesz.
Kocham Cię mój synku. Od początku aż do skończenia świata i jeszcze dalej.
Mam nadzieję, ze nie robię niczego zlego Tobie choćby nieświadomie. A jeśli przyjdzie taki czas, ze bedziesz chciał porozmawiać a mnie nie będzie...popatrz w niebo... uśmiechne sie do ciebie, znów czule przytulę i powiem bys się nie martwil. Zycie jest tylko jedno. Pamiętaj zaufaj sobie i pokochaj a jakiekolwiek dotkną Cię trudności udzwigniesz je, a to co dasz innym wróci do Ciebie. Zaufaj mi. Włóż wysiłek w to co chcesz osiągnąć. Uwierz ze potrafisz. I spełniając swoje marzenia pokaż ze można cieszyć się życiem. Czasem będziesz zaskoczony, ze dałeś więcej a mniej dostałeś. Ale uwierz, nadejdzie taki moment w którym wszechświat odda ci potrójnie. Nikogo nie oceniaj. Pomagaj gdy p9czujesz ze ktoś potrzebuje Twojej pomocy. Kochaj szczerze.
Nie szukaj dróg na skróty i nie czekaj.
Twoja przyjaciółka mama.