14. cze, 2017

Wiedzieć że ktoś kocha to już wystarczający powód do istnienia

Od Małej dla mnie

"Dzięki Ci za mądrość,
Dzięki Ci za nadzieję,
nikt nawet nie zdoła,
zbliżyć się do furtki twego umysłu"
Myślę, że te sentencje i przesłania na każdy następny dzień wysyłane nad ranem, dają Nam taki ogrom mocy i siły że umysłem nie sposób tego ogarnąć.
To codzienne dzielenie się energią i siłą to chyba kwintesencja bycia razem.
Nie sztuką jest lukrować i przesładzać każdy dzień infantylną i bezdennie pustą powierzchownością.
Każda próba dotknięcia problemu w innym przypadku, kończy się obrazą majestatu.
A w bardziej radykalnych przypadkach całkowicie bezpodstawną obroną swojej strefy komfortu poprzez wypominki z 3 lat wstecz.
Tak kończy się zwykle próba sił w wieloletnich związkach, gdzie żar zastąpiła rutyna i szara codzienność, bez szans na zgłębienie bólu, niezrozumienia, żałoby.....
Starajcie się o Siebie z całych sił. Nie pozwólcie na to, aby jakiś Profan wlazł z brudnymi buciorami zawiści i nie zrozumienia do waszego Sacrum Sanctuary. Dbajcie o tę relację podgrzewajcie ją uśmiechem, dotykiem, gorączką intymności. Nie wolno wam zapomnieć jak cudownie jest zatracić się w uczuciu bez najmniejszych kalkulacji.
Choć czasami efekt wyparcia, jak mówi Jaga, w moim przypadku ratuje duszę i umysł.