6. cze, 2017

Wideo

Skończyłem pracę po 24.00 i po prostu zapaliłem smużkę dymu i zacząłem słuchać i od końca do początku to melodia która najlepiej pamiętam z dzieciństwa od tego wszystko się zaczęło i tak też chcę pożegnać cię Tato choć i tak jesteś ze mną za każdym razem gdy zaglądam do "dziewczynek" na pasiece bądź spokojny u nich już wszystko dobrze ale takiej zimy nie było od kilkunastu lat. Te dwa lata samotnego pszczelarzenia dały w kość ale dały też sporo radości i satysfakcji. Myślę, że nie masz mi za złe, że pokombinowałem i wprowadziłem kilka zmian. Przecież wiesz, że zawsze chodziłem swoimi ścieżkami na przekór wszystkim i wszystkiemu.
Nasza relacja zawsze była obciążona moim przemożnym pragnieniem - dorównać Twojemu ideałowi Pamiętasz kiedy jako jedyna osoba w szkole zdałem maturę z polskiego na 5 i byłem zwolniony z ustnego byłem taki dumny, że cię" pobiłem" choć wolałbyś żeby to była matematyka ale cóż przecież szykowałem się do egzaminów na PWST we Wrocławiu na co mi matma. I to był pierwszy raz kiedy marzenia zderzają się z rzeczywistością Papiery z teatralnej przeniosłem na Politechnikę to była pierwsza poważna decyzja w moim życiu i wcale jej nie żałuję zastanawiam się tylko jak by mi poszło Tato.....Moi koledzy którzy ze mną grywali na deskach amatorskich teatrów święcą triumfy.... nic już nic ciekawi mnie jedynie jak by mi poszło....
Dobranoc Tato.
Dobranoc Mój Milczący Aniele Kochana Córeczko.
Dobranoc Jaguś dziś i jutro ważny dzień dużo zależy od tego jak pójdą ci egzaminy.
Ale co ja mówię ty prymusie zdasz celująco wiem to na pewno.
Dobranoc Kochani...