12. kwi, 2017

Życie jak Teatr

Minęło tyle czasu Jaga a ja mam wrażenie, że poza ortografią chyba niczego bym nie zmienił.
Pytałaś mnie kiedyś czego chcę ?
Odpowiedziałem szczerze nie wiem.
Bo z tym powinowactwem to troszkę jak
z siostrzaną albo braterską miłością.
Teraz możemy się pozabijać ale kiedy, któremuś z Nas dzieje się krzywda, drugie jest w stanie "rzucić się do gardła" napastnikowi i "drapać do krwi" byle tylko chronić przed czyhającym niebezpieczeństwem.